Plikacja żołądka to najnowsza metoda chirurgicznego leczenia otyłości.

Otyłość to plaga współczesnego świata. Społeczeństwa żyją coraz bardziej dostatnio, co bezpośrednio przekłada się na wagę ludzi. Całe populacje tyją na potęgę, a coraz więcej pojedynczych jednostek osiąga rekordową masę ciała. O ile z nadwagą można walczyć przy wykorzystaniu nieinwazyjnych metod jak dieta i aktywność fizyczna, tak przy dużej otyłości bywa to czasami niemożliwe.

Ratunkiem dla otyłych ludzi, u których dieta i aktywność nie przynoszą rezultatu, jest oczywiście bariatria, czyli operacyjne leczenie otyłości. Metod jest wiele, a jednym z najnowszych osiągnięć bariatrycznych jest wspomniana plikacja żołądka.

Na czym polega ten zabieg?

Chirurg podczas wykonywania plikacji żołądka zmniejsza jego pojemność, zagłębiając dno i krzywizny żołądka do jego wnętrza, wykorzystując do tego celu szwy. W ciągu dwunastu miesięcy od wykonania plikacji żołądka, zmniejsza on swoją wielkość o około 70-80%.

Pierwsze próby przeprowadzenie tego zabiegu miały miejsce już z końcem lat 70-tych ubiegłego wieku, jednak dopiero niedawno metoda ta zyskała na popularności.

Ogromnym walorem tego zabiegu jest jego niska inwazyjność. W tym przypadku bowiem nie dochodzi do wycięcia części żołądka. Jest to zarazem metoda obarczona nieco mniejszym ryzykiem. Skuteczność natomiast jest tak samo wysoka, jak w przypadku innych zabiegów bariatrycznych.

Tak jak i w przypadku innych zabiegów bariatrycznych, o sukcesie całej terapii decyduje sam pacjent, bowiem to późniejsze stosowanie się do zaleceń żywieniowych ma ogromny wpływ na końcowy rezultat. Korzystne dla pacjenta jest więc ścisłe przestrzeganie porad dietetyka, a czasem nawet psychologa, którzy wspomogą pacjenta w kwestii planowania zdrowego stylu życia i panowania nad swoimi nawykami żywieniowymi.