Dieta po operacji bariatrycznej to kolejny etap leczenia. U chorych, którzy podjęli się leczenia otyłości jest tak samo istotny jak sama operacja. To bardzo specyficzna dieta i pacjent musi stosować się do zaleceń lekarza. Operacja bariatryczna to rozległy zabieg chirurgiczny. Żołądek i jelita są później dość obolałe, a aby wróciły do normalnej kondycji należy o nie bardzo dbać. Dlatego też dieta pacjentów po operacjach bariatrycznych porównywana jest do sposobu żywienia niemowląt. Najpierw pacjent spożywa płyny, potem papki, a na koniec pokarmy stałe.

O tym jak przetrwać święta, będąc po operacji bariatrycznej opowiedziała nam nasza dietetyk Dorota Machowska

My dzisiaj zajmiemy się przypadkiem pacjenta, który zakończył już etap restrykcyjnej diety, czyli po około dwóch miesiącach od zabiegu. Wcześniej niestety potrawy świąteczne nie są dopuszczalne, bo są bardzo ciężkostrawne.

Zasada ,,małego talerzyka”

Ważny jest przede wszystkim umiar. Objętość żołądka wynosi tylko ok. 150 ml. – tłumaczy doktor.  Bardzo dobrym sposobem na oszacowanie zalecanych ilości jest metoda „małego talerzyka”. Jest to skuteczne nie tylko w okresie świąt, ale również w przypadku innych „imprez”. Można spróbować różnych produktów, ale nałożyć  je wszystkie od razu na mały talerzyk i jeść powoli podczas uroczystości, bardzo dokładnie przeżuwając każdy kęs. Dzięki temu nie zjadamy za dużych porcji.

Tłustej śmietanie i zasmażce mówimy – nie!

Doktor Machowska tłumaczy, że szczególną uwagę należy zwrócić na sposób przygotowywania potraw.  Zupy należy przygotowywać na chudym wywarze, nie zabielać tłustą śmietana i nie zagęszczać zasmażką. Należy unikać smażenia mięsa czy ryb, w zamian można ugotować je na parze lub upiec w piekarniku. Warto wybierać chude gatunki mięsa i ryb.

Warzywa są ok, ale nie wszystkie

Warzywa jak najbardziej są dozwolone ale należy unikać np. kapusty z grochem, kapusty zasmażanej, grzybów i innych wzdymających warzyw.  Ciężkostrawne i niewskazane będą również np.uszka i pierogi (zwłaszcza odsmażane), ciasta z dodatkiem bakalii (orzechy, owoce suszone), mak oraz ostre przyprawy – tłumaczy.

Co z alkoholem?

Jak się okazuje, nie bez znaczenia jest również to co się pije. Doktor podkreśla, że najlepiej pić wodę, różne rodzaje herbat, a także mniejsze ilości soków owocowych lub warzywnych samodzielnie przygotowywanych.  Należy unikać słodzonych napojów, gazowanych, alkoholu i nadmiernych ilości kofeiny.

Zapamiętaj!

W dobie przedświątecznych, dietetycznych szaleństw tę radę powinien zapamiętać każdy, nie tylko pacjent bariatryczny. Zioła np. mięta, pokrzywa, ostropest plamisty tylko lekko wspomogą trawienie.

Musimy mieć świadomość, że jeśli nie będziemy się trzymali zaleceń to żaden lek ani suplement nie pomoże nam schudnąć. Picie ziołowych herbat nie oznacza, że można bezkarnie jeść wszystko na co ma się ochotę! – kończy doktor Dorota Machowska.