Słowo bariatria wciąż jest jeszcze rzadko używanym terminem, przez co wielu ludzi nie jest w stanie określić czym ta dziedzina medycyny się zajmuje.

Chirurgia bariatryczna to gałąź chirurgii zajmująca się leczeniem otyłości.

Historia chirurgii bariatrycznej sięga lat 50 XX wieku i nie była bynajmniej skutkiem poszukiwań metod leczenie otyłości.

Kluczowym momentem w genezie chirurgii bariatrycznej były obserwacje pacjentów po resekcji części jelit i żołądka. W obserwacjach tych powtarzała się prawidłowość, która zaciekawiła lekarzy, a mianowicie zmniejszeniu ulegała masa ciała pacjentów po tych zabiegach.

Chirurdzy dostrzegli więc ogromny potencjał w tego rodzaju zabiegach, w kontekście leczenia otyłości.

Kolejne dwie dekady przyniosły już regularne zabiegi bariatryczne, w których stosowano równolegle dwie różne metody.  Miały one na celu skrócić jelita, a tym samym również proces trawienia.

Choć były to zabiegi skuteczne i powodowały znaczną utratę wagi, to jednak na tamten moment były raczej eksperymentalne, co owocowało sporą ilością skutków ubocznych, którymi dotknięci byli ówcześni pacjenci.

Mobilizowało to jednak lekarzy do dalszych wytężonych prac, które miały sprawić że chirurgia bariatryczna będzie nie tylko skuteczną metodą walki z otyłością, ale zarazem bezpieczną dla pacjenta.

Z początkiem lat 60 XX wieku rozpoczęły się teoretyczne rozważania nad procedurami restrykcyjnymi. Celem lekarzy stało się zmniejszenie żołądka.

Przez wiele lat obserwacji pacjentów po zabiegach, ewoluowały one zmierzając systematycznie do stanu obecnego, kiedy to chirurgia bariatryczna jest już na wysokim poziomie, oferując pacjentom możliwość redukcji masy ciała bez niebezpiecznych skutków ubocznych.

Współcześnie chirurgia bariatryczna stała się mniej inwazyjna, a to dzięki metodom laparoskopowym. Wykorzystanie takich procedur pozwoliło na zminimalizowanie powikłań oraz znaczne skrócenie okresu rekonwalescencji po zabiegu.

Minimalizacja powikłań i krótsza rekonwalescencja są jednak zależne nie tylko od stosowanych metod chirurgicznych, ale w dużej mierze od samodyscypliny pacjenta.